Jako, że asortyment gastro-cudów w naszym najbliższym sklepie (Kaufland) ulega powoli wyczerpaniu, zwracamy się do Was, o wierni czytelnicy Gastrofazy, o zgłaszanie pomysłów i sugestii na kolejne testy.
Zasadniczo zasada jest w zasadzie jedna - musi to być towar dostępny na sklepowej półce - chodzi o powtarzalność doznań (w Gastrofazie staramy się trzymać metody naukowej)
Przy zgłoszeniu prosimy podać nazwę produktu, jego rodzaj (konserwa, napój, itd) oraz sieć sklepów w jakim można go dostać.
Zgłoszenia można umieszczać w komentarzach lub słać bezpośrednio na okha@wp.pl
Z góry dziękujemy.
Redakcja
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

4 comments:
będąwszy z 2-3 mies. temu we Wrocławiu, widziałem w jakiejś sieci (Carrefour? coś innego na 'C'? nie pomnę) 'budyń sojowy' i 'krówki sojowe', nie wiem co prawda jak bardzo jest to niskobudżetowe/dziwne by pasowało do Twojego bloga, ale mógłbyś opczaić, czy owe krówki rzeczywiście nie składają się już z wołowiny i nadają się dla wegetarian :]
http://ujeb.pl/23829/
http://ujeb.pl/23830/
Krówki sojowe polecam. Smaczne jak krówka :]. Budyniu nie zaznałem.
http://jazziolodupeczki.blogspot.com/2009/08/gastrofaza-o-13-rano-w-polsce-przepis.html
pozdrawiam i wyrazy szacunku ślę
Świetny blog. Pochłonąłem go wręcz na raz, zalewając się łzami i rechocząc na całe mieszkanie.
Szkoda tylko, że wpisy pojawiają się tak rzadko ;(
Na kolejną kulinarną eskapadę proponowałbym spróbować "Byczków w sosie pomidorowym". Dla mnie ta 'potrawa' kojarzy się z pewnym incydentem, gdzie kolega otwierając puszkę nieomal zemdlał. Na wierzchu rybek leżała miła wkładka w postaci skorupiaka (za cholerę nie wiadomo było, co to jest). Gdzieś wypuścił nawet fotkę po sieci, ale niestety nie odnalazłem ;((
Pozdrawiam Serdecznie i Życzę odwagi w Twojej kulinarnej podróży Grzegorzu !
imiennik ;-)
Niedawno wpadło mi w oko cudo o wdzięcznej nazwie "Żołądki w zalewie paprykowej". Już sama nazwa tej potrawy brzmi jak poemat o pięknie. Myślę że warto jej spróbować. Jest dostepna w działach z gotowymi daniami w puszkach/słoikach.
Z pozdrowieniami,
Satry_Zgred
Prześlij komentarz